Popularne kategorie gier:
Zobacz także:
wszystkie kategorie gier


Rzesze fanów, turnieje, sponsorzy i wielkie pieniądze - to jest właśnie e-sport

e-sport-powazna-dziedzina.jpeg

Tradycjonaliści nie traktują pewnych nowinek zbyt poważnie. Jest też tak w przypadku e-sportu. Jednak tą dziedziną interesuje się coraz więcej ludzi, a to przyciąga sponsorów i wielkie pieniądze, które czynią z e-sportu poważną gałąź rozrywki

Zawodowi gracze zarabiają pieniądze w różny sposób np. na turniejach. Sumy, które można wygrać na takich zawodach są różne np. turniej w grę Dota 2 rozegrany w sierpniu 2015 roku miał pulę nagród wynoszącą aż 18 milionów dolarów, natomiast na turniejach rangi Major w CS GO pule nagród wynoszą kilka milionów dolarów. Drużyna, która wygrała ów turniej w Dotę 2 otrzymała aż 6,5 miliona dolarów, reszta pieniędzy przypadła pozostałym drużynom. W przypadku CS GO zawodowi gracze też nie mogą narzekać na zarobki - zarabiają oni nie tylko na turniejach (suma zależna jest od tego jakie miejsce zajmie ich drużyna) ale też na sprzedaży naklejek na platformie Steam. Zawodowi gracze zarabiają również na promowaniu konkretnych marek np. Polacy grający w drużynie Virtus.pro promują portal G2A, na którym można sprzedawać i kupować gry w formie cyfrowej. Inne firmy, które promują się poprzez współpracę z drużynami e-sportowymi (a poprzez to rozwijają e-sport) to np. Intel, NVidia, Sprite, Play, BENQ, SteelSeries. Zawodowi gracze zarabiają też na współpracy z producentami sprzętu gamingowego czego przykładem jest chociażby współpraca Filipa "Neo" Kupskiego z firmą Zowie. Efektem tej współpracy jest mysz komputerowa dla graczy o nazwie Zowie FK. Innym przykładem współdziałania pro player'ów z producentami sprzętu jest współpraca graczy szwedzkiej drużyny Fnatic z firmą MSI. Ciekawą formą zarobku jest używanie przez graczy CS GO dwóch par słuchawek - mniejszych - dousznych oraz większych - nausznych. Te drugie są po to, aby widniało na nich duże logo sponsora. Naturalnie, powyższe przykłady to nie wszystko, gdyż zawodowi gracze zarabiają również na streamowaniu. W tym przypadku streamerzy zarabiają na reklamach oraz na dotacjach od swoich widzów. Ów dotacje to zazwyczaj niewielkie kwoty pieniędzy, jednakże zdarzają się dotacje na naprawdę spore sumy - w jednym ze streamów zawodnik drużyny Virtus.pro Jarosław Jarząbkowski o pseudonimie PashaBiceps otrzymał aż 15 tysięcy dolarów od jednego ze swoich fanów! E-sportowcy występują także w reklamach - przykładem jest wystąpienie w reklamie sklepu z elektroniką wspomnianego Jarosława Jarząbkowskiego albo zagranie w reklamie Olof'a Kajbjer'a - zawodnika Fnatic (popularny Olofmeister). To tylko kilka przykładów tego, iż e-sportowcom wiedzie się dobrze. Jak widać, e-sport należy traktować bardzo poważnie, a to, że inwestują w niego największe firmy na rynku jest na to najlepszym dowodem.

Data artykułu:2018-10-13
Sprawdź wszystkie artykuły...
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony gamestown.pl akceptujesz to. Możesz zmienić swoje ustawienia cookies w przeglądarce internetowej. Użytkując stronę gamestown.pl akceptujesz jej regulamin i politykę prywatności i cookies. Więcej w polityce prywatności i cookies i w regulaminie